
W USA rozgorzała niemała afera związana z bezpieczeństwem kraju, w którą związana jest… Lady GaGa. A dokładniej – opakowania po płytach gwiazdy. Otóż jakiś czas temu aresztowano jednego z informatorów strony Wikileaks.org, popularnej strony zajmującej się publikacją tajnych dokumentów rządowych. Aresztowany to 22-letni Bradley Manning, który poza wynoszeniem tajnych dokumentów, był pracownikiem wywiadu wojskowego. Młody Manning wymyślił sprytny sposób na wynoszenie tajnych danych z pracy; wszystkie dokumenty zapisane były na płytach CD-RW, które wkładał w opakowania po płytach Lady GaGi. To dlatego nikt z pracowników nie domyślił się, co chłopak wynosi z pracy. GaGa zapewne sama nie chciałby mieć nic wspólnego z takimi skandalami, niemniej chcąc nie chcąc płyty GaGi stały się pobocznym bohaterem skandalu, o którym piszą prawie wszystkie media.


























Słyszałam już o tym jakiś miesiąc temu…